Do 2050 roku w morzach będzie więcej plastiku niż ryb

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
śr., 04/24/2019 - 19:40 -- koscielniakk

Dane ONZ mówią same za siebie, 30% ryb umiera z powodu zatrucia plastikiem, a do 2050 roku w morzach będzie więcej plastiku niż ryb.

Reklamówki produkowane z polietylenu, najpopularniejszego tworzywa sztucznego, ulegają rozkładowi dopiero po 1.000 latach, a trujące chemikalia pochodzące z rozpadu trafiają do gleby, jezior, rzek i mórz. Jak ocenia amerykańska Agencja Ochrony Środowiska, światowe zużycie plastikowych toreb osiągnęło poziom 1.000 mld sztuk w skali roku, z czego tylko 1%, z uwagi na wysokie koszty, poddawany jest recyklingowi. Recykling okazuje się droższy niż produkcja i dlatego przyroda płaci haracz, bo pozostałe 99% plastikowych odpadów zanieczyszcza morza, rzeki i jeziora, wiatr roznosi je po lądzie, a kanalizacja wprowadza do wody.

Niezliczone udokumentowane przypadki mówią o zwierzętach, które zamiast żywności połykały plastikowe torebki, a potem umierały w męczarniach z powodu zatkania przewodu pokarmowego i niemożności dalszego jedzenia. Dziesiątki tysięcy wielorybów, ptaków, fok i żółwi umiera każdego roku z powodu plastikowych torebek pływających w morzu lub na jego powierzchni. Znane są liczne przypadki zaplątania się w plastikowe reklamówki i powolnej śmierci w męczarniach.

W wyniku rozpadu ciał martwych zwierząt, plastik ponownie trafia do przyrody i cały cykl się powtarza, a może trwać nawet setki lat.

Na szczęście, wiele państw już zrozumiało niebezpieczeństwo, jakie niosą ze sobą plastikowe torebki i zabroniło ich produkcji oraz opodatkowało nabywców.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Tanjug

Dział: 

Reklama