Nasz powszechny konflikt Edypa

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
ndz., 08/25/2019 - 12:48 -- koscielniakk

Według mitologii greckiej Edyp, nie wiedząc co robi, zabił własnego ojca i poślubił matkę. Do popularności postaci przyczynił się Zygmunt Freud, który stworzył pojęcie kompleksu Edypa. Co ono oznacza? I czy problem dotyczy wszystkich?

Symbolika i definicje

W zrozumieniu teorii Freuda dobrze jest nie brać jej zbyt dosłownie i nie dać się zwieść sugestywnymi nazwami. Chociaż kompleks Edypa z reguły jest przedstawiany jako pożądanie własnej matki i chęć zabicia ojca, nie musi się on do tego sprowadzać. Seksualność w ujęciu Freuda jest bardzo szerokim pojęciem. Obejmuje wiele sfer życia, z którymi nigdy byśmy jej nie połączyli. Pożądaniem, inaczej popędem życia, nazywa Freud dążenie do czegokolwiek, co sprawia przyjemność. W przypadku związku z matką chodzi tu o fizyczną bliskość, ale nie w kontekście erotycznym. Dziecko, według Freuda, nie znajduje się jeszcze w fazie genitalnej. Znaczy to między innymi, że stosunek seksualny w ścisłym znaczeniu tego słowa nie wchodzi u niego w grę. A także myśl o nim czy nieświadome pożądanie go. Czego dziecko pożąda, to obecność rodzica i jego uwaga. I każdemu dziecku czasem ich brakuje.

 

Zabić!

Konflikt edypalny pojawia się kiedy dziecko musi konkurować z kimś o uwagę i bliskość opiekuna. W klasycznej wersji w rolę opiekunki wchodzi matka, a w rolę konkurenta ojciec, jednak nie zawsze musi tak być. Także w rodzinach spoza klasycznego modelu dziecko nie jest obdarzane uwagą bez przerwy. I także tam pojawia się konkurencja. A ta, według Freuda, skutkuje potrzebą agresywnych zachowań wobec rywala.

 

Zdrowy konflikt?

Mimo to nie zawsze musi dojść do agresji. W zdrowej sytuacji dziecko przepracowuje swój problem i uczy się dzielić uwagą osoby bliskiej z innymi. Jest to proces tak ważny dla rozwoju, że można powiedzieć, że konflikt edypalny nawet powinien wystąpić. Stąd konflikt Edypa według koncepcji Freuda nie jest chorobą ani odstępstwem od normy. Jest zwykłym, codziennym zjawiskiem i niezbędnym elementem rozwoju.

Autor: 
AM
Dział: 

Reklama