Na progu rewolucyjnego odkrycia

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
czw., 01/23/2020 - 18:42 -- koscielniakk

Jak podała do wiadomości BBC, nowo odkryty element naszego systemu immunologicznego mógłby być w przyszłości wykorzystany do leczenia wszystkich typów raka. Zespół naukowców z Uniwersytetu w Cardiff odkrył właśnie metodę umożliwiającą, na razie w warunkach laboratoryjnych, unicestwienie komórek nowotworowych m.in. w prostacie, piersiach i płucach.

Odkrycie opublikowane w naukowym piśmie "Nature Immunology", nie było jeszcze testowane na ludziach, ale badacze są zdania, że "ma ono ogromny potencjał". Chociaż prace są jeszcze w fazie początkowej, już mówi się o zdumiewającym odkryciu.

 

Co dokładnie odkryto ?

System immunologiczny jest dla naszego organizmu naturalną tarczą ochronną przed infekcjami, która działa także w przypadku komórek rakowych.

Poszukiwano "niekonwencjonalnego", zupełnie nieznanego sposobu, w jaki system immunologiczny niszczy guzy i odkryto komórki T (T-limfocyty)- komórki odpornościowe zdolne do skanowania naszego organizmu w poszukiwaniu zagrożenia, które należałoby wyeliminować. To one mogłyby być w przyszłości wykorzystywane do inwazji na różne typy raka.

- Istnieje szansa, że w ten sposób moglibyśmy leczyć pacjentów cierpiących na różne choroby nowotworowe, powiedział prof. Andrew Sewell.

- Do tej pory nikt nie wierzył, że można opracować złożoną terapię, w ramach której jeden rodzaj komórek T byłby w stanie zniszczyć wiele rodzajów raka.

 

Jak funkcjonowałaby taka terapia ?

Komórki T mają na swojej powierzchni receptory `widzące` i rozpoznające potencjalnego intruza. Zespół z Cardiff odkrył taki rodzaj komórek T wraz z receptorem, który na razie w warunkach laboratoryjnych, potrafi znaleźć i zabić różnorodne komórki rakowe zarówno w płucach, na skórze, jelicie grubym, prostacie, jajnikach, nerkach jak i w macicy.

Co ważne, zdrowe komórki pozostają nietknięte. Jak do tego dochodzi, jeszcze nie wiadomo.

Ten specyficzny receptor komórki T oddziałuje z molekułą MR1, znajdującą się na powierzchni każdej komórki ludzkiego ciała. Uważa się, że właśnie MR1 sygnalizuje układowi immunologicznemu, że komórce opanowanej przez raka `coś dolega`.

- Jako pierwsi opisaliśmy komórkę T, która znajduje MR1 w komórkach rakowych. Nikt dotąd jeszcze tego nie zrobił, podkreślił naukowiec Garry Dolton.

 

Dlaczego to takie ważne ?

Leczenie raka komórkami T ma miejsce już od jakiegoś czasu, a rozwój terapii immunologicznej jest jednym z najbardziej znaczących osiągnięć w walce z chorobami nowotworowymi. Najbardziej znanym przykładem jest immunoterapia CAR-T - spersonalizowana terapia oparta na takiej genetycznej modyfikacji komórek immunologicznych pacjenta, żeby mogły rozpoznawać i niszczyć jego komórki rakowe.

CAR-T daje w niektórych przypadkach spektakularne rezultaty. U pacjentów będących o krok od śmierci dochodzi bowiem do zupełnej remisji raka.

Ale ta terapia jest bardzo specyficzna i sprawdza się w przypadku ograniczonej liczby rodzajów raka, gdy komórki T mają jasno określoną drogę do celu, jakim są chore komórki. Nie okazała się sukcesem w walce z rakiem formującym guzy lite, zadziałała natomiast w przypadku komórek nowotworowych krwi, na przykład w leukemii.

Naukowcy włączeni w najnowsze badania uważają, że ich komórka T może być drogą do wynalezienia „uniwersalnego” leku na raka.

 

Jak wyglądałoby to w praktyce ?

Leczenie rozpoczynałoby się od pobrania krwi chorego. Pobrano by jego komórki T, które następnie poddano by genetycznej modyfikacji i tak przeprogramowano, żeby wykształciły receptor, za pomocą którego znajdowałyby raka. Takie "zmodernizowane" komórki hodowano by w ogromnych ilościach w laboratoriach i wstrzykiwano pacjentom onkologicznym. Tę samą procedurę stosuje się obecnie w terapii CAR-T.

Na razie testy przeprowadza się na zwierzętach i komórkach w warunkach laboratoryjnych. Zanim włączy się do nich ludzi, trzeba będzie przeprowadzić dodatkową kontrolę.

 

Co mówią naukowcy ?

Lucia Mori i Gennaro De Libero z Uniwersytetu w Bazylei mówią o wielkim potencjale odkrycia, przestrzegają jednak przed informowaniem społeczeństwa o sukcesie w walce z różnymi typami nowotworów.

- Jesteśmy bardzo podekscytowani informacjami o immunologicznych funkcjach limfocytów T i ich potencjalnym wykorzystaniu.

Profesor immunologii z Uniwersytetu w Manchesterze- Daniel Davis zastrzega, że to dopiero podstawowy poziom badań i jeszcze daleko do wynalezienia leku dla ludzi, ale nie podważa wagi odkrycia będącego przecież kamieniem milowym w zrozumieniu, jak działa układ immunologiczny i na czym będą polegać przyszłe terapie.

 

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Jutarnji.hr

Reklama