Gejzer Fly, czyli jak człowiek przez przypadek stworzył Cud Natury

Reklama

pt., 04/03/2020 - 20:30 -- Anonim (niezweryfikowany)

Powstał niechcący, miał być studnią pozwalającą podlewać uprawy, a dziś zapiera dech w piersiach wszystkich turystów odwiedzających Newadę. O tym jak powstał, co było tego powodem oraz o innych szczegółach gejzeru, ludzką ręką stworzonego dowiecie się właśnie z tego artykułu.

Wśród pustyni widoczne są trzy czerwone skały porośnięte zielonymi roślinami, z których tryska woda i bucha para. Skały te otoczone są bujną roślinnością oraz zalewiskami, w których utrzymuje się ptactwo, spotkać można także ryby zamieszkujące, stworzone przez gejzer stawy. Piętrowe zbiorniki wodne, które tworzą się wokół skał, niczym bajkowe wodne, porośnięte glonami schody zapierają dech w piersiach. Oglądając zdjęcia trudno w pierwszym momencie uwierzyć, że jest to fotografia natury, a nie wykonana komputerowo wizualizacja. Miejsce to wygląda jak nie z tej planety, można by pomyśleć, że to zdjęcia wykonane w podróży kosmicznej, niemniej jednak ten widok można zobaczyć na Ziemi, wystarczy wybrać się do Ameryki. Gejzer Fly, o którym mowa znajduje się w Dolinie Hualapai w stanie Nevada, położonym w zachodniej części Stanów Zjednoczonych.

 

Aby poznać historię, tego cudownego miejsca, musimy cofnąć się w myślach do roku 1916, w którym to zupełnie przypadkiem powstał Gejzer Fly. A wszystko zaczęło się od rolnictwa, kiedy to rodzina farmerów zapragnęła przekształcić ową pustynię w pole uprawne. W tym celu postanowili wykopać studnię, aby mieć skąd czerpać wodę do nawadniania upraw. Zaczynając odwiert byli pewni, że dokopią się do wody, która pomoże im w rozwinięciu prężnego rolnictwa na pustyni, jednak czekała ich niespodzianka. W pewnym momencie z odwiertu zaczęła tryskać gorąca woda, już wtedy było wiadomo, że mają nie do końca to o co im chodziło. Zupełnie niechcący zamiast zyskać studnię, zyskali gejzer, dokopali się bowiem do wód termalnych. Tym samym zamiast stworzyć warunki do uprawiania rolnictwa, stworzyli zapierającą dech w piersiach atrakcję turystyczną. Właściciel postanowił opuścić to miejsce i dać naturze zająć się sobą samodzielnie, dzięki czemu można do dziś podziwiać ten cud natury, który powstał w wyniku ingerencji człowieka.

 

Gejzery są jednym z rodzajów gorących źródeł, które gwałtownie wyrzucają na powierzchnię słup gorącej wody o temperaturze wrzenia oraz parę wodną. Woda wyrzucana przez gejzery osiąga swoją temperaturę w procesie hydrotermalnym, ogrzewana jest bowiem przez magmę, która zalega kilka kilometrów pod powierzchnią ziemi. Wybuchy gejzerów są zjawiskiem raczej regularnym, ale każdy z nich ma swoją własną częstotliwość powstawania eksplozji wodnych. Woda, która z nich tryska potrafi osiągnąć wysokość wynoszącą nawet od 30 do 70 metrów. Natomiast sama nazwa "gejzer" pochodzi od najpopularniejszego gejzeru znajdującego się w Islandii - Geysir. Z kolei zaś jego nazwa, wywodzi się z "gjósa" - słowa z języka islandzkiego oznaczającego 'tryskać, wybuchać'.

 

Mimo tego, iż można pomyśleć, że farmerzy mieli pecha, bo nie mogli zrealizować swoich planów związanych z uprawą rolnictwa na tym terenie, a następnie go opuścili pozostawiając przyrodzie. Niemniej jednak trzeba podkreślić, że mieli oni ogromne szczęście, gdy robiąc odwiert natrafili na złoże wód termalnych, bowiem taka sytuacja nie zdarza się często, tym bardziej gdy jest to przypadkowe odkrycie. A więc rodzinę farmerów, którzy swoją ingerencją stworzyli ten cud natury można nazwać szczęściarzami.

 

Wody termalne, to podziemne wody o podwyższonej temperaturze. Oznacza to, że temperatura wód termalnych, wypływających ze źródeł ma temperaturę co najmniej o 5°C wyższą od średniej rocznej temperatury powietrza na danym obszarze, tak uważa się względem klasyfikacji hydrogeologicznej. Natomiast względem klasyfikacji balneologicznej temperatura wód termalnych musi być o co najmniej 20°C wyższa od średniej temperatury powietrza w danym regionie. Zatem temperatura wód termalnych, może różnić się, w zależności od klimatu w jakim znajduje się źródło wód termalnych. Powstanie tych źródeł ma związek z obszarami teraźniejszej lub przeszłej aktywności wulkanicznej lub może być też spowodowane głęboką infiltracją wód opadowych, które ogrzewane są ciepłem Ziemi, a następnie wydostają się na powierzchnię pod wpływem ciśnienia hydrostatycznego.

 

Gajzer Fly jednak nie od razu wyglądał tak, w jakim to stanie podziwiać go możemy dzisiaj, bowiem jego obecny wygląd to ponad sto lat działania wód termalnych. Z tryskających z pod ziemii ciepłych wód termalnych, z czasem zaczęły wytrącać się minerały, które są budulcem skał. To właśnie gejzer i wody termalne sami sobie wybudowali te wielobarwne skały, dlatego też widok oraz kształt skał co jakiś czas się zmienia. Skały te wciąż rosną, już osiągnęły wysokość 3 metrów i zdaniem naukowców będą rosły dalej, dopóki woda z gejzeru nie przestanie tryskać. To piękne zjawisko, bo pomimo ponad stu lat Gejzer Fly nie przestał tryskać wodą i nie przestanie do momentu, aż źródło wód termalnych w nim zawarte całkowicie nie wyschnie.

 

Choć Gejzer Fly istnieje już ponad sto lat, to swoją popularność zyskuje dopiero teraz. Jeszcze parę lat temu prawie nikt o nim nie słyszał, bowiem dopiero od kilku lat jest on atrakcją turystyczną w pełni dostępną dla zwiedzających. Pomimo, że farmer, który odkrył to zjawisko, pozostawił je naturze, to nowy właściciel ogrodził ten obiekt płotem, co spowodowało możliwość podziwiania gejzeru tylko z daleka. Jednak zupełnie niedawno działka ta trafiła w ręce firmy organizującej wycieczki, co spowodowało, że turyści chcący zwiedzić Gejzer Fly mogą zobaczyć go z bliska. Dzięki temu faktowi Gejzer Fly stał się w pełni dostępną, zapierającą dech w piersiach atrakcją turystyczną, którą naprawdę warto zobaczyć na własne oczy, a widok ten zapewne dostarczy nie lada emocji.

Autor: 
Natalia Wasiak
Dział: 

Reklama