Problem deforestacji w Amazonii

Reklama

ndz., 08/09/2020 - 19:57 -- AleksandraJ

Według najnowszych danych Brazylijskiego Instytutu Badań Kosmicznych (INPE) wylesianie w Amazonii w przeciągu ostatniego roku gwałtownie wzrosło. Instytut monitoruje z satelitów największy las deszczowy na świecie i z ostatnich wyników można odczytać, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy wycięto i spalono około 9205 kilometrów kwadratowych, czyli obszar wielkości wyspy Cypr. Jest to wzrost o ponad 34 procent w porównaniu z poprzednim dwunastomiesięcznym okresem.

 

Deforestacja jest wynikiem świadomej polityki. To katastrofa, o której mówiono było od dawna. - mówi sekretarz generalny Rainforest Fund, fundacji charytatywnej, która ma na celu zachowanie lasów tropikalnych przez obronę praw.

Norweskie miliardy

W ciągu ostatniej dekady Norwegia poświęciła aż 8,3 miliarda koron norweskich, aby spowolnić wycinkę lasów w Amazonii, przeznaczyła te pieniądze na prace na rzecz redukcji emisji szkodliwych gazów cieplarnianych. Płatności na rzecz funduszu zostały wstrzymane w sierpniu ubiegłego roku, po tym, jak prawicowy populistyczny prezydent kraju Jair Bolsonaro zlikwidował zarząd funduszu. Następnie otworzył go z nowym sztabem w celu pozyskiwania drewna z lasów deszczowych. Bolsonaro zamknął również sekretariaty Ministerstwa Środowiska odpowiedzialne za klimat i deforestację, przez co zostawił kilka tysięcy wolnych stanowisk w policji środowiskowej.

Wynik politycznej walki

Sekretarz generalny Rainforest Fund, Øyvind Eggen obawia się, że wylesianie Amazonii będzie dalej trwało z niesłabnącą siłą.

Zeszłoroczne pożary w Amazonii zaskoczyły cały świat, spodziewam się, że w tym roku też nadejdą. Są one wynikiem polityki Brazylii, a nie klęską żywiołową, to tak zwany symptom wylesiania. To polityka, która zagraża całemu światu, ponieważ my, wszyscy ludzie na tej planecie jesteśmy uzależnieni od lasów deszczowych. - mówi Eggen, który tym samym zachęca do zwiększenia międzynarodowej presji na prezydencie Brazylii.

Pożary

Brazylijski Narodowy Instytut Badań Kosmicznych zarejestrował dokładnie 6804 pożarów w brazylijskiej części Amazonii, tylko w lipcu. Stanowi to gwałtowny wzrost w porównaniu z miesiącem poprzednim, gdzie liczba pożarów wynosiła 5318. Głównym celem pożarów jest oczyszczenie terenów pod wypas, górnictwo, czy rolnictwo. Władze Brazylii coraz mniej liczą się z dobrem Ziemi, najlepiej działają na nich pieniądze.

 

Nie można stać bezczynnie, trzeba działać!

Międzynarodowa świadomość na temat sytuacji w Amazonii wzbudziła niepokój brazylijskich władz, które podjęły kroki w celu ograniczenia zniszczeń. Chociaż środki są niewystarczające, sytuacja byłaby o wiele gorsza bez międzynarodowegozaangażowania. Teraz norweskie firmy muszą zakończyć współpracę ze wszystkimi dostawcami, którzy działają chociaż w najmniejszym stopniu wycinając lasy. Będzie to również wyraźnym sygnałem dla Brazylii, że nasilająca się deforestacja jest całkowicie nie do przyjęcia i Norwegia na pewno nie będzie się z tym godzić, tylko działać, aby zminimalizować straty dla środowiska.- mówi Eggen.

Autor: 
Martyna Grygier
Dział: 

Reklama