Cząsteczka w jadzie pszczoły miodnej niszczy komórki raka piersi w testach laboratoryjnych

Reklama

ndz., 09/06/2020 - 11:02 -- MagdalenaL

Podczas gdy wielu z nas doświadczyło bolesnych spotkań z żądłem pszczoły miodnej, ich broń może być czymś więcej niż tylko utrapieniem. Nowe badania laboratoryjne pokazują, że cząsteczka znaleziona w jadzie pszczół może hamować wzrost szczególnie paskudnych komórek nowotworowych.

Badanie koncentrowało się na niektórych podtypach raka piersi, w tym potrójnie negatywnym raku piersi (TNBC), który jest niezwykle agresywną przypadłością o ograniczonych możliwościach leczenia.

Około 15% wszystkich przypadków raka piersi to TNBC. W wielu przypadkach, jego komórki produkują więcej molekuł zwanych EGFR niż jest to normalne. Wcześniejsze próby opracowania metod leczenia, które konkretnie celują w tę cząsteczkę, nie zadziałały, ponieważ miałyby one również negatywny wpływ na zdrowe komórki.

Jad pszczoły miodnej (Apis mellifera) wykazał potencjał w innych terapiach medycznych, takich jak leczenie wyprysku. Od pewnego czasu wiadomo też, że ma właściwości przeciwnowotworowe, w tym przeciwczerniakowe. Ale nie wiadomo jak dokładnie przeciwdziała on nowotworom na poziomie molekularnym. Postawiliśmy jednak duży krok w kierunku znalezienia odpowiedzi.

Pszczoły używają melityny, cząsteczki, która stanowi połowę ich jadu i sprawia, że ich użądlenia są naprawdę bolesne, do zwalczania własnych patogenów. Owady wytwarzają ten peptyd nie tylko w swoim jadzie, ale także w innych tkankach, gdzie jest produkowany w odpowiedzi na infekcje.

Mając na uwadze tę potężną cząsteczkę, badacze wystawili laboratoryjnie hodowane komórki nowotworowe i normalne komórki na działanie jadu pszczoły miodnej z Irlandii, Anglii i Australii oraz jadu trzmiela (Bombus terrestris) z Anglii.

Odkryli, że jad trzmiela, który nie zawiera melityny, ale ma inne potencjalne efekty które mogą niszczyć komórki, miał niewielki wpływ na komórki raka piersi, ale jad pszczoły pozyskany z wszystkich lokacji, zrobił dużą różnicę.

"Jad był niezwykle silny." powiedziała badaczka medycyny Ciara Duffy z Instytutu Nauk Medycznych im. Harrego Perkinsa "Odkryliśmy, że melityna może całkowicie zniszczyć błony komórkowe raka w ciągu 60 minut."

Gdy melityna została zablokowana przeciwciałem, komórki nowotworowe wystawione na działanie jadu pszczół przetrwały, co pokazuje, że melityna była rzeczywiście składnikiem jadu odpowiedzialnym za wyniki wcześniejszych badań.

A co najlepsze, melityna miała niewielki wpływ na zdrowe komórki, szczególnie te, które normalnie wytwarzają dużo EGFR i HER2 (inna cząsteczka nadmiernie produkowana przez niektóre typy raka piersi). Substancja była też w stanie spowolnić reprodukcje komórek rakowych. 

"To badanie pokazuje, jak melityna zakłóca szlaki sygnałowe w komórkach raka piersi w celu zmniejszenia replikacji komórek." powiedział Peter Klinken, który nie był zaangażowany w tym badaniu.

Zespół badawczy wyprodukował też syntetyczną wersję melityny, aby zobaczyć, czy będzie funkcjonować tak jak naturalna.

"Odkryliśmy, że syntetyczny produkt posiada większość antynowotworowych efektów jadu pszczoły miodnej." powiedziała Duffy.

Duffy i jej zespół testowali wówczas działanie melityny w połączeniu z chemioterapią u myszy. Eksperymentalne leczenie zmniejszało poziom cząsteczek używanych przez komórki nowotworowe do unikania wykrycia przez układ odpornościowy.

"Odkryliśmy, że melityna może być stosowana z małymi cząsteczkami lub lekami przeciwnowotworowymi, takimi jak docetaksel, w leczeniu bardzo agresywnych typów raka piersi." wyjaśniła Duffy. "Kombinacja melityny i docetakselu była niezwykle skuteczna w ograniczaniu wzrostu guza u myszy."

Nadmierna ekspresja EGFR i HER2 jest również obserwowana w innych typach nowotworów, takich jak rak płuc. Wyniki badanie sugerują, że melityna może być również przydatna w leczeniu tych nowotworów.

Oczywiście, wiele rzeczy może zabić komórki nowotworowe w szalce petriego, ale naukowcy ostrzegają, że potrzeba nadal dużo pracy zanim melityna będzie mogła być wykorzystana w leczeniu raka.

"Przed testami na ludziach, należy dokładnie określić toksyczność i maksymalną bezpieczną dawkę tej substancji." napisali badacze.

Ale melityna jest kolejnym niesamowitym przykładem naturalnych substancji chemicznych które mogą pomóc nam w leczeniu ludzkich chorób. Musimy jednak pamiętać, że, podobnie jak wiele innych stworzeń, pszczoły miodne borykają się z własnymi problemami zdrowotnymi.

Autor: 
Tessa Koumoundorous; tłum. Mateusz Basiak

Reklama