Na świat przychodzi Nieve - pierwsza biała tygrysica w niewoli w Nikaragui

Reklama

pt., 01/22/2021 - 11:15 -- MagdalenaL

Rok zaczyna się dobrą wiadomością dla Ameryki Środkowej: Nikaragua jest świadkiem narodzin Nieve, pierwszej białej tygrysicy w niewoli.

Ameryka Środkowa wita swoją pierwszą nikaraguańską białą tygrysicę Nieve (Śnieg), jak została nazwana w Narodowym ZOO Nikaragui, jest pierwszą samicą urodzoną w tej instytucji i daje nadzieję swojemu gatunkowi, któremu grozi wyginięcie.Jej rodzicami są dwa tygrysy bengalskie o żółto-czarnym umaszczeniu. Przychodząc na świat ważyła zaledwie 954 g, kontrastując z wagą swojej matki, wynoszącą ponad 270 kg.

(Zdjęcie: GettyImages)

Wyzwanie dla Nikaragui

Młoda tygryska stanowi duże wyzwanie dla opiekunów, ponieważ matka odrzuciła ją po narodzeniu. Dyrektor ZOO, Eduardo Sacasa, wyjaśnił AFP: „To pierwszy raz, gdy biały tygrys rodzi się w Nikaragui, a jej rodzicami są dwa żółte tygrysy bengalskie, ale samiczka ma geny swojego dziadka, który był biały (...), a nie dlatego, że jakakolwiek krzyżówka tygrysa doprowadziłaby do takiej sytuacji”.

Matka Nieve została uratowana po długich latach eksploatacji w lokalnym cyrku. Została porzucona po tym, jak odrzuciła młode, i przeszła w ręce władz krajowych. Jak wspomina Sacasa, tygrysica przybyła do ZOO w opłakanym stanie i musiała przejść długą kurację rehabilitacyjną.

(Zdjęcie: GettyImages)

Tygrysica z nikaraguańskim paszportem

Nieve stanowi osiągnięcie dla ZOO, ponieważ jest wynikiem długich lat opieki, poświęcenia i troski o zwierzęta. Instytucja znajduje się około 20 km od stolicy, Managui, i wcześniej była w posiadaniu dwóch białych tygrysów. Jednak młoda tygryska jako pierwsza przyszła na świat na terytorium Nikaragui.

Według Sacasa, Nieve nie była w stanie ssać mleka matki po porodzie, a także miała problemy z oddychaniem, jakby była lekko przeziębiona. Nie jest to jednak powikłanie, którego nie można byłobypokonać łagodnymi lekami dla młodego zwierzęcia.Teraz Nieve karmiona jest z butelki przez wyspecjalizowanych lekarzy ZOO. Marina Argüello odpowiada za opiekę, oprócz doglądania innych 700 zwierząt w całym centrum ratunkowym i reprodukcji zagrożonych gatunków. Argüello zaznacza, że tygryska nie straciła apetytu, a wręcz zawsze ma ochotę na więcej jedzenia, „o które woła”.

 

Autor: 
Tłum. Renata Czop

Reklama