Nasa publikuje recenzję pierwszego przejazdu łazika Perseverance po powierzchni Marsa

Reklama

sob., 03/06/2021 - 21:18 -- MagdalenaL

Jeden z aparatów Perseverance uchwycił moment, kiedy łazik przejechał kawałek zygzakiem po wylądowaniu w kraterze Jezero. Zdjęcie: NASA/ZUMA Wire/REX/Shutterstock

Pojazd bez problemu przejechał 6,5 metra, skręcił, i cofnął się, po czym sfotografował ślady własnych kół na powierzchni planety.                                           

Zarządzający misją poinformowali, że marsjański łazik Perseverance wysłany przez NASA udał się na małą przejażdżkę 2 tygodnie po wylądowaniu.

Ten sześciokołowy pojazd wielkości samochodu przejechał 6,5 metra podczas półgodzinnego testu wykonanego w kraterze Jezero. Krater ten to prastare dno jeziora i delta rzeki.

Łazik był kierowany przez osoby zarządzające misją z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA (JPL) w pobliżu Los Angeles. Perseverance przejechał 4 metry do przodu, wykonał skręt w lewo o około 150 stopni, po czym cofnął się o 2,5 metra.

“Wszystko poszło zadziwiająco dobrze,” mówi Anais Zarifian z JPL, inżynier, który przeprowadził test mobilności łazika, nazywając to osiągnięcie “przełomowym”.

NASA opublikowała zdjęcie, na którym widać ślady kół łazika.

Zdjęcie śladów kół pozostawionych przez łazika podczas jego pierwszej przejażdżki. Zdjęcie: AP

Kolejne, pełne kolorów zdjęcie otaczającego krajobrazu, ukazuje surową, czerwonawą rzeźbę terenu najeżoną dużymi, ciemnymi głazami, z wyraźnie odcinającą się na horyzoncie linią naniesionych warstwami skał - jest to brzeg delty rzecznej.

Dzisiaj (tj. 6 marca - przyp. tłum.) zaplanowano dodatkowy krótki test mobilności. Perseverance jest w stanie pokonać dystans około 200 metrów dziennie.

Inżynierowie wciąż mają szereg testów do wykonania, zanim będzie możliwe posłanie łazika w poszukiwaniu skamieniałych śladów życia mikrobiologicznego.

 

Wyposażenie łazika, włącznie z robo-ramieniem, jak na razie wydają się działać bez zarzutów, jak twierdzi Robert Hogg, zastępca dowodzącego misją. Wciąż należy przeprowadzić testy skomplikowanych systemów przeznaczonych do wykonywania przez łazika odwiertów i zbierania próbek skał, które pojazd zabierze z powrotem na Ziemię przy okazji kolejnych misji na Marsa.

Miejscu lądowania łazika NASA nadała nazwę Octavia E Butler Landing, na cześć utytułowanej amerykańskiej pisarki science-fiction. Butler pochodziła z Pasadeny w stanie Kalifornia i odeszła w 2006 roku w wieku 58 lat.

tłum.: Jagoda Chudzińska

Autor: 
Reuters
Źródło: 

theguardian.com

Reklama