Naukowcy odkryli sekret króliczego skoku: o wszystkim decydują geny

Reklama

czw., 04/08/2021 - 22:46 -- MagdalenaL

Fot:  David Mark z Pixabay 

Dzięki badaniom nad pewną rasą królika, która nie skacze, naukowcy wyodrębnili gen odpowiedzialny za wykształcenie u zwierząt określonego rodzaju chodu. 

To brzmi jak zagadka, którą mógłby spróbować rozwiązać Rudyard Kipling w swoich Takich sobie bajeczkach, ale okazuje się, że powód, dla którego króliki skaczą kryje się nie w bajkach, lecz w ich genach. 

Naukowcy ogłosili, że dzięki badaniom nad nietypową rasą królików, które potrafią chodzić na przednich łapkach, wyodrębnili oni kluczowy gen odpowiedzialny za adaptację przez zwierzęta określonego rodzaju chodu. W przypadku królików - a także zajęcy czy kangurów - jest to umiejętność skakania.  

,,Gdyby tę samą mutację [widoczną u tych nietypowych królików] zastosować u ludzi, nie zlikwidowałaby ona skakania, ale w jakiś inny sposób zmieniła nasz sposób poruszania się,’’ mówi profesor Leif Andersson z uniwersytetu w Uppsali w Szwecji, współautor badań.  

W tekście dla czasopisma Plos Genetics, Andersson i jego współpracownicy przedstawili raport z badań, jakie przeprowadzili nad rasą królików o nazwie sauteur d’Alfort. Zamiast kicać, zwierzęta te stają na przednich łapkach, i w ten sposób się przemieszczają. U tej rasy powszechne są także problemy ze wzrokiem, włącznie ze ślepotą i zaćmą. 

Obie te cechy charakterystyczne - co wiadomo z eksperymentów hodowlanych- zakorzenione są w mutacji genu. Jednakże, nie wiadomo było który gen jest za to odpowiedzialny. 

Aby zgłębić to zagadnienie, Andersson i jego współpracownicy skrzyżowali króliki sauteur d’Alfort z nowozelandzkimi białymi królikami - rasą, która skacze. Potwierdziło to wcześniejsze przypuszczenia, że aby króliki utraciły zdolność do kicania, potrzebne są dwie kopie zmutowanego genu.  

Następnie, naukowcy przeprowadzili analizę genetyczną królików. Wykazała ona, że za brak zdolności do skakania odpowiedzialna jest mutacja w genie o nazwie RORB. Króliki sauteur d’Alfort posiadają dwie kopie tej mutacji. Jednakże, mutacji tej nie znaleziono u żadnej innej rasy królika (domowego ani dzikiego), ani u żadnego innego ssaka, w tym człowieka. 

,,Sekwencje DNA odpowiedzialne za funkcje organizmu są ściśle zachowane u poszczególnych gatunków,’’ mówi Andersson. 

Gen RORB podnosi ilość białka, które włącza lub wyłącza inne geny. Jeśli gen ten nie funkcjonuje prawidłowo, produkcja innych białek w rdzeniu kręgowym może nie być właściwie regulowana, co wpływa na sposób, w jaki rdzeń kręgowy koordynuje wymianę informacji pomiędzy mózgiem a mięśniami kończyn. 

W istocie, dalsze badania wykazały, że w rdzeniach kręgowych królików posiadających dwie kopie mutacji genu RORB, nie wykryto białek RORB. 

Zespół naukowców twierdzi, że to odkrycie wiąże się z ich wcześniejszymi badaniami. Wykazały one, że myszy, które posiadają mutację genu RORB nie tylko cierpiały na problemy ze wzrokiem, ale także poruszały się w niespotykany sposób - podobny do kaczego chodu.  

Jednakże, Andersson twierdzi, że RORB nie jest jedynym genem odpowiedzialnym za rodzaj chodu. Na przykład, umiejętność spacerowego chodu u koni, występująca u ras takich jak kuc islandzki, została powiązana z mutacją genu zwanego DMRT3. 

Anne Ludwig - profesor genetyki zwierzęcej w Albrecht Daniel Thaer Institute na Uniwersytecie Humboldta, oraz Leibnitz Institute przy berlińskim zoo - który nie brał udziału w badaniach, twierdzi, że chód jest skomplikowaną cechą. 

,,Mówimy tutaj o wielu różnych genach, a te badania wykazały, że RORB jest jednym z nich,’’ mówi Ludwig. 

Zwrócił on także uwagę na to, że charakterystyczny chód królików sauteur d’Alfort jest powodem do niepokoju, biorąc pod uwagę towarzyszące mu schorzenia. ,,Najprawdopodobniej króliki te nie byłyby w stanie przeżyć na łonie natury.’’ 

Autor: 
Nicola Davis, tłum.: Jagoda Chudzińska 

Reklama