Jak w przyszłości będą wyglądały zakupy w sklepie Amazon

Reklama

śr., 04/14/2021 - 14:18 -- MagdalenaL

W londyńskim sklepie Amazon nie ma kas ani sprzedawców, po prostu bierzesz produkty, wkładasz je do torby i wychodzisz. Z drugiej strony każdy Twój ruch jest monitorowany przez kamery wideo. Reporter SG odwiedził sklep przyszłości.

Świecąca, jasnozielona reklama „Amazon Fresh” przyciąga wzrok z daleka. Przechodnie zatrzymują się z zaciekawieniem przy szklanej fasadzie sklepu w londyńskiej dzielnicy Ealing. „Płacisz smartfonem w środku” - powiedziała kobieta przechodząca obok wyjścia. A tam zamiast zwykłych kas fiskalnych widać tylko elektroniczną bramkę. „To bardzo dziwne” - mówi.

W zeszłym miesiącu internetowa platforma handlowa Amazon otworzyła swój pierwszy sklep bezgotówkowy w Europie. Klienci wybierają potrzebne im towary i opuszczają sklep bez podchodzenia do kasy. Nie ma kolejek z czekaniem, nie ma niecierpliwych spojrzeń, gdy kładziesz towar na taśmie lub szukasz groszy w portfelu. Płatność jest dokonywana cyfrowo i bezproblemowo.

Jak dokładnie robisz zakupy w sklepie?

Klienci muszą pobrać aplikację Amazon na swoje smartfony, a następnie zeskanować osobisty kod QR. Elektroniczna bramka przy wejściu zapala się na zielono i wpuszcza kupującego. Aplikacja komputerowa uwzględnia również czas spędzony przez klienta w sklepie. Żaden z jego ruchów nie pozostaje niezauważony. Liczne kamery i czujniki ruchu wykrywają każdy jego krok i gest oraz pilnują każdego kąta. Towary, które osoba umieszcza w koszyku, są automatycznie rejestrowane i dodawane do jego wirtualnego koszyka. Atmosfera w sklepie jest jak z filmu science fiction. Panuje całkowita cisza, różne czujniki i oczy komputera dokładnie rejestrują, jaki rodzaj makaronu i ile bananów wziął klient. Technologia została po raz pierwszy wprowadzona w praktyce przez sklepy Amazon Go w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy tego typu został otwarty w Seattle w 2018 roku.

Amazon twierdzi, że dane osobowe klientów zarejestrowanych w sklepie, które są połączone z ich elektronicznym koszykiem, są przechowywane maksymalnie przez 30 dni. Brytyjscy obrońcy praw człowieka krytykują jednak fakt, że kupujący zostawiają wiele osobistych „elektronicznych śladów”, które koncern zbiera dzięki nowym technologiom. Zdaniem obrońców praw człowieka należy wiedzieć więcej o tym, w jaki sposób Amazon następnie wykorzystuje te dane osobowe.

Każdy, kto spaceruje po sklepie Amazon niezmiennie zauważa, że ze wszystkich półek uśmiecha się logo koncernu - tłuczone ziemniaki marki „Amazon”, szynka „Amazon”, bukiet róż „Amazon” - wraz z otwarciem pierwszego europejskiego sklepu koncern wprowadził również własną markę. I to jest ważne, ponieważ żywność to naprawdę bardzo ważna kategoria towarów - ludzie kupują je codziennie. „Amazon wszedł również na ten rynek, aby zachęcić klientów do kupowania od niego wszystkich artykułów spożywczych” - powiedziała Natalie Berg, ekspertka ds. Handlu detalicznego.

W sklepie Amazon nie ma kas, wózków ani koszyków na zakupy. Pozwala to klientom na swobodne poruszanie się po przestrzeni. Tylko przed półkami z alkoholem stoi dwóch pracowników - prawdziwa niespodzianka w sferze wysokiej technologii. Osoba, która wybierze butelkę alkoholu, jest zobowiązana do okazania pracownikom dowodu osobistego - dzięki temu kontrolują oni zakaz sprzedaży napojów alkoholowych nieletnim.

Gdy klient wybierze wszystkie potrzebne mu towary, zostaje skierowany do wyjścia. Ale zamiast włączenia się alarmu, elektroniczna bramka natychmiast podnosi się i osoba znajduje się ponownie na zewnątrz. Płatności bezgotówkowe nie są nowością w Wielkiej Brytanii. Inne sieci, takie jak Tesco czy Marks & Spencer, również opracowały własne koncepcje. Jednak supermarket Amazon jest jedynym, w którym klienci nie są zmuszani do skanowania każdego produktu z osobna za pomocą aplikacji komputerowej. „Koncepcja Amazona jest innowacyjna, ponieważ zakupy są pozbawione wszelkich niedogodności i ograniczeń” - mówi Natalie Berg.

“Czułam się jakbym coś ukradła”

Niektórzy klienci wychodząc ze sklepu czują się nieswojo, jakby wyszli nie płacąc za to, co kupili. „To dziwne uczucie, czułam się naprawdę winna, jakbym coś ukradła” - powiedziała jedna z kobiet.Wiele kamer i czujników w sklepie nie szokuje większości klientów. Jeden z klientów wyjaśnia to w ten sposób: „Wszędzie w Londynie są kamery, więc nie robi to na mnie wrażenia” - wyjaśnia. Lubi też to, że w sklepie Amazon nie ma kolejek i zdenerwowanych klientów.

Aby naprawdę konkurować z uznanymi brytyjskimi sieciami spożywczymi, gigant technologiczny Amazon będzie musiał rozszerzyć swoją ofertę produktów spożywczych, jest przekonany ekspert ds. Handlu Richard Hyman. Według niego, prawdziwa siła Amazon tkwi w technologii płatności - w biznesie transakcji. „Handel detaliczny nie jest elementem Amazona” - powiedział, ale był przekonany, że otwarcie podobnych sklepów w innych krajach europejskich to tylko kwestia czasu. A sprawdzenie aplikacji Amazona na moim telefonie pokazuje mi, że po zakupach przez 14 minut i 55 sekund wydałem 15,56 funtów - to znaczy. około 18,25 euro. To uczucie bardziej przypomina zakupy online niż w supermarkecie.

Autor: 
Мари Зина / Tłumaczenie: Yasmeen Ibupoto
Dział: 

Reklama