Jak być kreatywnym w izolacji?

Reklama

ndz., 05/02/2021 - 13:37 -- MagdalenaL

Niektórzy ludzie uważają, że izolacja pomaga im w realizacji twórczych projektów, ale inni uważają, że brak bodźców sprawia, że inspiracja jest niewystarczająca.

Kiedy freelancerka Caroline Topperman przeprowadziła się z Vancouver do Warszawy w 2013 roku, jej kreatywność rozkwitła.  Spacery po brukowanych uliczkach z kafejkami napełniły ją inspiracją.  "Jestem jedną z tych osób, które znajdują [kreatywność] poza sobą.  Bardzo lubię chodzić do galerii sztuki, czytać książki i obserwować ludzi" - mówi.   Kiedy doszło do  wybuchu pandemii Topperman przeniosła  się z powrotem do Kanady, do małego miasteczka pod Toronto.  Topperman przyznaje, że następne dwa miesiące spędziła na płaczu, ograniczając swoje zajęcia.  "Naprawdę czułam, że izolacja była bardzo ciężka, bo byłam sama  przez wiele czasu" . Jak wielu, cała jej praca przeniosła się do sieci i zmagała się z brakiem interakcji twarzą w twarz. Jednym z zadań, które kończyła, było napisanie pracy opisującej osiedle nieruchomości. Wcześniej osobiście zwiedzała   posiadłości i korzystała z bodźców wizualnych w poszukiwaniu inspiracji - coś, czego nie mogła robić podczas zamknięcia. Była również współzałożycielką grupy pisarzy i prowadziła warsztaty w całym Ontario - co było dla niej o wiele trudniejsze, gdy grupa przeniosła się do Internetu. "Pracuje mi się o wiele lepiej, kiedy mogę się wykazać, spędzać czas z ludźmi, być bardziej swobodna i rzucać pomysłami" - mówi.  Dla wielu osób, takich jak Topperman, izolacja i brak bodźców zabijają kreatywność. Jednak dla innych samotność napędza kreatywne myślenie; na każdą osobę, która podczas pobytu w zamknięciu czuje, że utknęła w twórczej koleinie, przypadają inni, którzy tworzą więcej pracy niż kiedykolwiek.  Więc, co takiego jest w zamknięciu, że wydaje się blokować kreatywność niektórych ludzi, podczas gdy innym pozwala się rozwijać? Ponieważ ograniczenia naszej aktywności nie ustają, zrozumienie, gdzie i jak możemy znaleźć źródła inspiracji, może pomóc tym, którzy zmagają się z izolacją, odzyskać kreatywność. 

Stymulacja i nuda 

Jesteśmy zafascynowani kreatywnością. Jest to dobrze zbadana dziedzina, ale naukowcy wciąż badają procesy myślowe, które składają się na błysk inspiracji. Scott Barry Kaufman, psycholog z Los Angeles i współautor książki "Wired To Create: Unraveling the Mysteries of the Creative Mind, opisał kreatywność jako połączenie cech i nawyków, które mogą wydawać się sprzeczne. Na przykład, dwie wspólne cechy, które są ważne, to otwartość na nowe doświadczenia i umiejętność komfortowego podejścia do własnych myśli - mówi. andi Mann, starszy wykładowca psychologii na University of Central Lancashire i autor książki The Science of Boredom: Why Boredom Is Good, podkreśla, że dwa przeciwstawne czynniki są niezbędne dla kreatywności - bodziec i nuda - i twierdzi, że reakcja ludzi na nudę często decyduje o tym, czy są oni w stanie wykorzystać kreatywność w samotności. Ci, którzy zazwyczaj czerpią swoją kreatywność z nowości, mogą być bardziej skłonni do sięgania po urządzenia elektroniczne w samotności, ponieważ jest to forma bodźca. W rezultacie może im być trudniej pozwolić, by ogarnęła je nuda, co jest potrzebne, by być bardziej kreatywnym. "Ale jeśli faktycznie pozwolić nudy siedzieć, twój umysł będzie wędrować, będzie wymyślić trochę więcej kreatywności," mówi.

 Mann mówi, że istnieje optymalny ładunek do nudy, jednak, ponieważ zbyt wiele z nich może zmniejszyć swoją energię. Dannie-Lu Carr, trenerka przywództwa, reżyserka teatralna i piosenkarka/autorka tekstów z Sussex w Wielkiej Brytanii, która tradycyjnie polegała na podróżach i spotkaniach z ludźmi na imprezach, aby znaleźć inspirację twórczą. Przed pandemią Carr mogła być kreatywna sama; czerpała inspirację z rozmów z ludźmi na imprezach, a następnie dopracowywała swoje pomysły podczas długiej, samotnej podróży pociągiem lub lotu samolotem. Ale w czasie blokady, bez bodźców, które mogłyby przerwać długie okresy izolacji, Carr coraz trudniej przychodziła kreatywność. "Myślę, że w odosobnieniu jest to inna przestrzeń umysłu. Kiedy się jej szuka, nie ma jej wystarczająco dużo" - mówi. 

 Brakuje jej również inspiracji, która płynie z bliskiej współpracy z innymi ludźmi. Przed pandemią nagrywała płytę. "Spotykałam się z moim producentem i bawiliśmy się w studio. A potem nagle musieliśmy pracować zdalnie i stwierdziłam, że to takie puste." Brakowało jej posiadania kogoś, od kogo mogłaby odbijać pomysły. "Myślę, że straciliśmy tę alchemię, która może się zdarzyć, gdy jesteś z kimś w pokoju".

Odnajdywanie nowych procesów

 Dla tych, którzy mają trudności z dostępem do swojej kreatywności w tych dziwnych czasach, może warto jednak przyjrzeć się procesowi twórczemu, a nawet na nowo zdefiniować, jak wygląda użyteczny bodziec. Kaufman, który mówi, że sam zmaga się z brakiem interakcji twarzą w twarz, podejrzewa, że jednym z powodów, dla których niektórzy ludzie nie są w stanie wykorzystać swojej kreatywności, jest to, że "utknęli w starych sposobach postrzegania procesu twórczego". Rzuca ludziom wyzwanie, by rozszerzyli znaczenie "nowych doświadczeń", mówiąc: "Otwartość na doświadczenia nie musi umrzeć, bo utknąłeś w domu". Na przykład, nowe "wewnętrzne doświadczenia", takie jak dziennikarstwo, mindfulness i medytacja, są dostępne; dziennikowanie emocji, mówi Kaufman, wykazano, że pomaga w kreatywności.  Osobom, których procesy twórcze zazwyczaj opierały się na współpracy, Kaufman sugeruje dołączenie do grup wirtualnych lub rozmowy z ludźmi o innych zainteresowaniach i pomysłach. Kiedy prowadzisz takie rozmowy regularnie, mówi Kaufman, "kreatywność na pewno pojawi się w pewnym momencie". Kaufman uważa, że istnieją "realne możliwości" uwolnienia kreatywności, jeśli ludzie są skłonni "myśleć nieszablonowo". Kluczem, jego zdaniem, jest zaakceptowanie faktu, że stary sposób nie jest już wykonalny.

 W rzeczywistości to właśnie ustanowienie nowego procesu twórczego było tym, co wyciągnęło Topperman z rutyny. "Pewnego dnia nagle dotarło do mnie, że na studiach specjalizowałam się w filmie, ponieważ jestem wzrokowcem" - mówi. "Zdałam sobie sprawę, że jestem też dobra w fotografii i po prostu zaczęłam przeglądać zdjęcia w telefonie". Używając swoich zdjęć z podróży jako podpowiedzi, zaczęła regularnie pisać i w końcu ponownie nawiązała kontakt ze starym przyjacielem. Razem postanowiły przekształcić jej teksty w książkę, której redaktorem będzie jej przyjaciółka. Zaczęła również regularnie spacerować, poznając miasto na piechotę. Mówi, że oglądanie rzeźb z lodu i lokalnej sztuki pomaga jej stymulować umysł i generować nowe pomysły. Z kolei Carr umawianie się na długie wirtualne spotkania przy kawie ze swoim producentem pomogło jej zwalczyć samotność i frustrację związaną z tworzeniem w odosobnieniu. Zarówno ona, jak i Topperman twierdzą, że najbardziej pomocne okazało się uwolnienie od presji tworzenia - coś, co zarówno eksperci, jak i twórcy zgadzają się, że jest kluczowe dla tego procesu. Carr mówi: "Jeśli odpuścisz sobie cel końcowy, jest bardziej prawdopodobne, że coś osiągniesz".

"Najważniejsze to nie stresować się tym, że jest się kreatywnym" - dodaje Topperman. "W momencie, gdy zaczynam się zmuszać, mój mózg się wyłącza".

Autor: 
tłum. Justyna Janusz
Dział: 

Reklama