Siła muzyki

Reklama

pon., 10/25/2021 - 00:31 -- MagdalenaL

Muzykoterapia

Muzyka może uspokoić, odprężyć, a nawet załagodzić ból. Dlatego zostaje zastosowana w wielu terapiach: Przy Alzheimerze, depresji albo autyzmie, ale także przy leczeniu wcześniaków.

Terapia dla wcześniaków

Przez zastosowanie muzyki profesor Harald Schachinger osiągnął duże sukcesy: od 2004 roku był on ordynatorem na oddziale wcześniaków w Berlińskim szpitalu (Waldkrankenhaus) i puszczał swoim małym pacjentom specjalnie dopasowaną muzykę przez słuchawki.

Czasami sam dla nich grał – na wiolonczeli. Przy muzyce, jak stwierdził, bicie serca wcześniaków było znacznie stabilniejsze i bardziej równomierne.

Niezależne badania pokazały, że umieralność niemowląt w Waldkrankenhaus jest znacznie niższa, niż w innych szpitalach. Efektu nie da się opisać. Jeżeli muzyka ma odpowiednie tempo, istnieje tak zwany efekt sprzężenia: bicie serca dopasowuje się do nadanego rytmu.

Nauka o bólu

Muzyka powoduje mniejsze uwalnianie hormonów stresu i zwiększa wydzielanie beta - endorfin kontrolujących stres. Czyli podczas słuchania muzyki ból jest faktycznie mniej odczuwalny.

Stomatolodzy już dłużej korzystają z tej innowacji. Przy częściowej narkozie muzyka zagłusza oczywiście także nieprzyjemne dźwięki z zewnątrz.

Muzyka jest poza tym pomocą i opieką – pacjent czuje się zaopiekowany. Zostaje ona zastosowana także w leczeniu chronicznego bólu. Pacjenci opowiadają na przykład, że muzyka regularnie chroniła przed bólem.

Udowodnione są także pozytywne efekty w leczeniu pacjentów z szumami usznymi. Oprócz odprężenia dobrana muzyka nakłada się na przeszkadzające dźwięki uszne i wypiera je z podświadomości.

Neurologia

W rehabilitacji pacjentów po udarze ważne jest, by wytrenować w pacjentach zdolności ruchowe. Z grupą nie- muzyków został przeprowadzony trening rehabilitacyjny z ćwiczeniami muzycznymi na klawiaturze elektronicznej perkusji. Okazało się, że robili szybsze postępy niż inni pacjenci.

Przyjmuje się, że to zależy między innymi od tego, że pacjenci przy muzykowaniu dostają bezpośredni oddźwięk przez ucho, czy wykonali dobrze ruch, czy nie. Poza tym ta forma treningu sprawia pacjentom więcej radości i przez to zwiększa gotowość do działania podczas jednostek treningowych.

Geriatria

Muzyka jest także stosowana w przypadku pacjentów z Alzheimerem. Na uniwersytecie w Zurychu badano na rezonansie magnetycznym mózgi muzyków i odkryto, że w niektórych miejscach wykazywali większą masę, niż mózgi nie- muzyków. Dlatego wychodzi się z założenia, że redukcja substancji mózgowej może zostać zahamowana przez muzykowanie. Pierwsze próby terapii muzyką pacjentów z Alzheimerem okazały się dużym sukcesem. Takie oferty jak na przykład „Muzyka na kółkach” przyjmują się dobrze zarówno u chorych, jak i u opiekunów i ich krewnych. Muzyczni terapeuci przychodzą do ludzi do domu, do domów seniora albo do szpitala i śpiewają piosenki.

Muzyka może w wielu przypadkach być jedynym dostępem do pacjenta, przede wszystkim, gdy nie rozumieją już żadnej mowy. Pacjenci są po godzinie terapii zrównoważeni i bardziej odprężeni. Ponad to wśród muzycznych ofert istnieją te specjalne dla pacjentów z Alzheimerem, jak koncerty, kawiarnie taneczne, czy wystawy sztuki.

Psychiatria

Muzyka obniża lęki i łagodzi depresję. O tym informuje już Biblia: pasterz Dawid miał zagrać królowi Szawłowi na harfie, gdy ten został zdeprymowany – aż zły duch z niego wyszedł.”

Bardziej nowoczesnym przykładem jest utwór: „Wariacje Goldbergowskie” Jana Sebastiana Bacha. Ma on prostą strukturę, ale jest zmienny, co było perfekcyjne, żeby pomóc grafowi z depresją, dla którego został skomponowany. Muzyka zdaje się ogarniać obszary w mózgu, do których mowa nie ma dostępu.

Dlatego zostaje zastosowana także w tak zwanym wczesnodziecięcym autyzmie. U autystycznych ludzi zostaje zakłócone emocjonalne przetwarzanie. To oznacza, że mają duże trudności, żeby wyrażać stosunki i nastroje. Muzyka może właśnie w tym pomóc.

Terapeuci z uniwersytetu Witten/Herdecke komunikują się ze swoimi młodymi pacjentami poprzez muzykę. Odprężają się przez godzinę i sami zagłębiają się w muzykę. Po terapii są bardziej wyluzowani i spokojniejsi.

Autor: 
Salim Butt i Wiebke Ziegler Tłumacz: Magdalena Kulesza

Reklama