Powód, dla którego gorące mleko pomaga zasnąć, może leżeć w zawartych w nim peptydach

Reklama

ndz., 12/05/2021 - 15:53 -- MagdalenaL

(źródło zdjęcia: https://www.muyinteresante.es/salud/articulo/el-motivo-de-que-la-leche-caliente-ayude-a-dormir-podria-estar-en-sus-peptidos-101634199352).

Chodzi o radę przekazywaną z pokolenia na pokolenie: jeśli nie możesz zasnąć, wypij szklankę gorącego mleka. Pewnie chociaż raz w życiu słyszałeś to zdanie, prawda? Tryptofan znajdujący się w mleku to uzasadnienie tej popularnej porady, a przynajmniej tak uważano do tej pory. Zespół naukowców odnalazł peptydy obecne w mleku, które również mogą oddziaływać na lepszy sen.

Aż do teraz uważano, że moc szklanki gorącego mleka przed snem spowodowana jest obecnością tryptofanu – aminokwasu, który pozyskujemy z pożywienia i który wspomaga, między innymi, produkcję melatoniny i serotoniny wytwarzanych podczas snu. Powodem, dla którego mleko ma być ciepłe, a nie zimne, jest to, że ciepłe napoje pomagają ciału zrelaksować się i zapewniają poczucie komfortu, co ułatwia i poprawia sen. Jednak badanie opublikowane w „Journal of Agricultural and Food Chemistry” stwierdza, że mieszkanka peptydów obecnych w mleku, znanych jako hydrolizat kazeiny, łagodzi stres i poprawia sen. Naukowcy znaleźli w nim specyficzne peptydy, które pewnego dnia mogą być wykorzystane do produkcji nowych, naturalnych środków do walki z bezsennością.

Według amerykańskiej agencji Centers for Disease Control and Prevention (CDC), jedna trzecia dorosłych Amerykanów nie śpi wystarczająco długo. Środki uspokajające, takie jak benzodiazepiny i zolpidem (pochodna benzodiazepiny), są powszechnie przepisywane w celu zwalczania bezsenności, ale mogą powodować skutki uboczne i uzależnienia. Wiele leków uspokajających działa poprzez aktywację receptora GABA – białka w mózgu, które tłumi sygnalizację nerwową. Naukowcy odkryli również kilka peptydów, czyli małych fragmentów białka, które wiążą się z receptorem GABA i redukują lęk oraz ułatwiają zasypianie. Na przykład, potraktowanie kazeiny, białka mleka krowiego, enzymem trawiennym – trypsyną, skutkuje mieszaniną poprawiającą sen. W tej mieszaninie zidentyfikowano peptyd znany jako alfa-kazozepina, który może być odpowiedzialny za niektóre z tych efektów. Lin Zheng, Mouming Zhao i inni badacze zastanawiali się, czy w hydrolizacie kazeiny można znaleźć inne, być może silniejsze peptydy poprawiające sen.

Naukowcy porównali najpierw działanie hydrolizatu kazeiny i alfa-kazozepiny w badaniach nad snem myszy i stwierdzili, że hydrolizat wykazuje lepsze właściwości poprawiające sen niż sama alfa-kazozepina. Wynik ten sugeruje, że w hydrolizacie kazeiny, oprócz alfa-kazozepiny znajdują się inne peptydy oddziałujące pozytywnie na sen. Następnie zespół wykorzystał spektrometrię mas do identyfikacji bioaktywnych peptydów uwalnianych przez hydrolizat kazeiny podczas symulowanego trawienia żołądkowego. Następnie zbadał te peptydy pod kątem ich wiązań z receptorem GABA i zdolności do przekraczania bariery krew-mózg (główna bariera dla transportu leków w mózgu, która działa również jako bariera immunologiczna i metaboliczna). Po testach okazało się, że peptyd YPVEPF zwiększył liczbę gryzoni, które szybko zasypiały o około 25% i czas trwania ich snu o ponad 400% w porównaniu z grupą kontrolną.

Oprócz tego obiecującego peptydu, należy zbadać również inne peptydy obecne w hydrolizacie kazeiny, które mogłyby poprawić sen w inny sposób, mówią naukowcy.

Autor: 
Autor: Muy Interesante / Tłumaczenie: Julia Śliwak

Reklama