Udany kontrowersyjny przeszczep świńskiego serca do człowieka

Reklama

wt., 01/18/2022 - 15:42 -- MagdalenaL

Po raz pierwszy w historii wykonano udany przeszczep serca świni u 57-letniego mężczyzny. Oto co udało nam się dowiedzieć.

U pacjenta zdiagnozowano śmiertelną chorobę i biorąc pod uwagę to, jak rzadko występuje, nie zostało mu wiele lat życia. Dlatego też, mimo że sprawa wywołała burzliwą dyskusję wśród lekarzy, nie było innego wyjścia: u 57-letniego mężczyzny, po raz pierwszy w historii, przeprowadzono przeszczep świńskiego serca.

Zabieg prowadziła Dr. Bartley Griffith, dyrektorka programu transplantacji serca Centrum Medycznego Uniwersytetu Maryland w USA. Lekarka zapewniła, że puls i ciśnienie krwi pacjenta są w normie. „Pacjent jest w dobrym stanie. Bardzo nas to cieszy, ale nie wiemy, co przyniesie nam jutro. To pierwszy taki zabieg w historii” – powiedziała w wywiadzie dla New York Timesa.

Operacja przeszła pomyślnie. Według relacji mediów może być to początek udanych przeszczepów serc zwierzęcych u setek tysięcy pacjentów, którzy cierpią na podobne przypadłości. Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób podaje, że co roku ponad 41 300 osób w USA wymaga przeszczepu innych organów, nie tylko serca.

Długotrwałym rozwiązaniem tego problemu mogłyby być przeprowadzenie badań wśród innych zwierząt. Pokryłyby to zapotrzebowanie na organy w Stanach Zjednoczonych, tak jak ma to miejsce w krajach z odpowiednią infrastrukturą szpitalną, która pozwala na wykonywanie takich przeszczepów. Mimo euforii, która towarzyszyła pomyślnemu zabiegowi, operacja wywołała gorącą dyskusję między ekologami i zwolennikami praw zwierząt. Poznajmy ich punkt widzenia.

Czy ta operacja była na pewno etyczna?

Mimo że niektórzy lekarze twierdzą, że przeszczep świńskiego serca jest przełomowym momentem dla współczesnej nauki, organizacje takie jak Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA) stwierdziły, że był nieetyczny. Dr. Alka Chandna, wiceprezes instytucji ds. badań laboratoryjnych, napisała w oświadczeniu: „Przeszczepy zwierzęce u ludzi są nieetyczne, niebezpieczne i ukazują, jak marnotrawi się środki, dzięki którym można by pokryć koszt badań mogących faktycznie pomóc ludzkości”.

Według ekspertki istnieje wysokie ryzyko, że przy transplantacji organu przeniesie się nieznane jeszcze wirusy odzwierzęce. Może być to poważnym ciosem dla postępów, które poczyniono w walce z pandemią. Oczywiście, organizacja nie odnosi się jedynie do tego przeszczepu. Wręcz przeciwnie, twierdzi, że „skończenie raz na zawsze z takimi zabiegami” jest konieczne, by uniknąć rozpowszechnienia się chorób, z którymi medycyna jeszcze nie umie sobie poradzić. „Zwierzęta nie są przysłowiową skrzynką z narzędziami, które możemy bezkarnie używać, tylko złożonymi i inteligentnymi istotami” – wyjaśnia Chandna. „Byłoby lepiej dla nich i zdrowiej dla nas, gdybyśmy zostawili je w spokoju i szukali rozwiązań, korzystając z możliwości współczesnej medycyny” – podsumowuje ekspertka.

Autor: 
tłum. Justyna Sitarz
Źródło: 

https://www.muyinteresante.com.mx/ciencia-tecnologia/realizan-transplant... zdj. UNIVERSITY OF MARYLAND SCHOOL OF MEDICINE / AFP

Dział: 

Reklama