Osobowość twojego psa może mieć niewiele wspólnego z jego rasą

Reklama

pon., 05/16/2022 - 00:57 -- MagdalenaL

Badania potwierdzają to, co wiedzą miłośnicy psów – każdy szczeniak jest prawdziwą indywidualnością.

Jak wynika z nowego badania, wiele popularnych stereotypów dotyczących zachowania na przykład golden retrieverów, pudli czy sznaucerów nie ma potwierdzenia w nauce.

„W każdej rasie istnieje ogromna różnorodność zachowań i w ostatecznym rozrachunku każdy pies jest indywidualnością”, stwierdziła współautorka badania, genetyk z Uniwersytetu Massachusetts Elinor Karlsson.

Dodała, że właściciele zwierząt uwielbiają rozmawiać o osobowości swoich psów, co zilustrowali niektórzy właściciele w nowojorskim parku dla psów.

Elizabeth Kelly wyznała, że jej angielski Springer spaniel jest „przyjazny, ale jest też trochę jak królowa pszczół”. Suly Ortiz opisała swoją żółtą labradorkę jako „naprawdę spokojną, leniwą i nieśmiałą”.

Pies mieszanej rasy Rachel Kim to „wiele różnych psów, jeśli chodzi o osobowość – bardzo niezależny, bardzo czuły w stosunku do mnie i mojego męża, ale dość podejrzliwy w stosunku do innych ludzi i innych psów”.

Ten rodzaj entuzjazmu ze strony właścicieli zwierząt zainspirował Karlsson do podjęcia najnowszych badań naukowych. Chciała się dowiedzieć, w jakim stopniu wzorce zachowań są dziedziczone i w jakim stopniu rasy psów są związane z charakterystycznymi i przewidywalnymi zachowaniami?

Odpowiedź: O ile cechy fizyczne, takie jak długie nogi u chartów czy cętki u dalmatyńczyków, są wyraźnie dziedziczone, o tyle rasa nie jest silnym czynnikiem prognostycznym osobowości poszczególnych psów.

Praca naukowców, opublikowana w czwartek w czasopiśmie „Science”, opiera się na ogromnym zbiorze danych – największym, jaki kiedykolwiek zebrano, stwierdził Adam Boyko, genetyk z Uniwersytetu Cornell, który nie brał udziału w badaniu.

Psy stały się najlepszym przyjacielem człowieka ponad 14 000 lat temu jako jedyne zwierzęta udomowione przed pojawieniem się rolnictwa.

Jednak koncepcja ras psów jest znacznie nowsza. Około 160 lat temu ludzie zaczęli selektywnie hodować psy, aby miały pewne stałe cechy fizyczne, takie jak struktura i kolor sierści oraz kształt uszu.

Naukowcy przeprowadzili ankietę wśród ponad 18 000 właścicieli psów i przeanalizowali genomy około 2150 ich psów w poszukiwaniu wzorców.

Odkryli, że niektóre zachowania takie jak wycie, wskazywanie i okazywanie przyjaźni nieznajomym ludziom mają przynajmniej pewne podłoże genetyczne. Ale to dziedziczenie nie jest ściśle przekazywane wzdłuż linii ras.

Na przykład niektóre psy rasy golden retriever, nie aportują, przekazała współautorka pracy, Kathryn Lord, która wraz z Karlssonem bada zachowania zwierząt.

Niektóre rasy, takie jak husky i beagle, mogą wykazywać większą skłonność do wycia. Jednak wiele z tych psów tego nie robi, co wykazały zarówno ankiety przeprowadzone wśród właścicieli, jak i dane genetyczne.

Badacze nie znaleźli genetycznego podłoża zachowań agresywnych ani związku z konkretnymi rasami.

„Korelacja między zachowaniem psów a ich rasą jest znacznie mniejsza niż się spodziewano”, stwierdził Jeff Kidd, genetyk z Uniwersytetu Michigan, który nie brał udziału w badaniach.

Autor: 
tłum. Barbara Błażkiewicz

Reklama